Posts Tagged ‘wizerunek’
WIZERUNKOWY PR JEDNOSTKI
PUBLIC RELATIONS jest sztuką kreowania wizerunku. Sztuką niezwykle trudną, ale też sztuką w dzisiejszym świecie bardzo przydatną. Zastanówmy się przez chwilę kim byłby gwiazdy show-biznesu, politycy bez odpowiedniego wizerunku, bez odpowiedniego PR?
Oczywiście nie mówimy tu o coraz modniejszym ostatnimi czasy tak zwanym „czarnym PR”.
Chodzi o ten PR w jego formie najczystszej, pierwotnej, w formie, która kształtuje i buduje tylko i wyłącznie dobry wizerunek jednostki.
Większość, a czasami można odnieść wrażenie, że wszystkie wypowiedzi osób publicznych zawierają w sobie sposób wypowiedzi oraz argumentacji, które jako szkolenie z komunikowania się, są częścią PUBLIC RELATIONS.
Również kwestie wizerunkowe i estetyczne tworzą dobry PR. Osoba znana nie może, a przynajmniej nie powinna pokazywać się publicznie w brudnej koszulce, podartej marynarce, czy w brudnych butach. To wszystko obniża ocenę danej osoby wystawioną przez publikę oraz zmniejsza zaufanie do tej osoby. Czy powierzylibyśmy swoje pieniądze bankierowi, który za biurkiem siedziałby w krótkich spodenkach i koszulce na ramiączka? Oczywiście, że nie! Odebralibyśmy go jako lekkoducha, który ma niezawodowe podejście do swojej pracy, więc też do naszych pieniędzy. Bankier natomiast, który ma marynarkę, koszulę, krawat, wydaje się być osobą zasadniczą, spokojną, stateczną, ułożoną i rozważną, a takim osobom chcielibyśmy powierzać swoje sprawy finansowe.
Reasumując, wizerunek jest bardzo ważny, a skoro jest on częścią PR, to również PUBLIC RELATIONS jest ważnym elementem w naszym życiu zawodowym i codziennym.
Siła gestu
PUBLIC RELATIONS, oprócz tego, że jest sztuką perswazji i komunikowania się słowami, bądź też tekstem pisanym, swoim zakresem obejmuje również przekaz pozawerbalny. Sztukę przekonania do siebie odbiorcy, własnym wyglądem i zachowaniem, bez użycia jakichkolwiek słów. PR w kontakcie pozawerbalnym ujmuje wygląd nie tyle w charakterze stroju, choć to też jest niezwykle ważne. Firmom specjalizującym się w PUBLIC RELATIONS, chodzi przede wszystkim o nauczenie klienta specyficznego rodzaju zachowania, mimiki, czy też gestykulacji, która pomoże wzbudzić zaufanie odbiorcy.
Wyjaśnić to można na kilku prostych przykładach. Załóżmy, że jakiś urzędnik na konferencji prasowej mówi o tym, że nie przyjmuje „łapówek”, a ręce ma skrzyżowane za plecami. Techniki PR wskazują to jako zasadniczy błąd, gdyż takie skrzyżowanie rąk świadczy o tym, iż możemy mieć coś do ukrycia, lub też zakamuflować chcemy nerwowe drżenie dłoni które również wskazywać może na to, iż coś jest nie tak. Kolejnym ważnym przykładem z tej kategorii o jakim mówią zasady PUBLIC RELATIONS, jest sytuacja, w której mając złączone, splecione dłonie, mówimy że jesteśmy na coś, na kogoś „otwarci”. Według szkoleń PR, przy tego typu deklaracjach, ręce i dłonie powinniśmy mieć rozłożone jak do powitania, co jednoznacznie świadczyłoby o naszej rzeczywistej otwartości.
Ostatnia już zasada pozawerbalnego PR, którą przytoczę dotyczyć będzie wzroku. Otóż rozmawiając z kimś powinniśmy patrzeć mu prosto w oczy. Nie tylko świadczy to o naszej kulturze i żywym zainteresowaniu rozmową, lecz też wskazuje na fakt, iż nie chcemy niczego zataić przed naszym rozmówcą, ani go oszukać. Wynika to z badań psychologicznych na których podstawie ustalono, iż osoby praworęczne „zerkają” w lewo, gdy kłamią, a leworęczne, mijając się z prawdą, spoglądają w stronę prawą.
Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko pilnować i oczu i rąk, ale prościej chyba przejść odpowiednie szkolenie PR i nie bądź się o to, jak nasze gesty zostaną odebrane.