Author Archive

PUBLIC RELATIONS W REKLAMIE

PUBLIC RELATIONS, jako sztuka właściwej perswazji ma bardzo duże zastosowanie w reklamie.

Wyobraźmy sobie, reklamę proszku, w której nikt nas nie przekonuje, że proszek jest najlepszy, najlepiej wybiela i ma najinteligentniejsze enzymy piorące.  Wyobraźmy sobie również reklamę jakiegokolwiek kosmetyku, w której nie byłoby odwołania do choćby najmniejszych pokładów naszej próżności. Jesteśmy przecież piękni, zdrowi i zasługujemy na ten produkt, a jeżeli piękni nie jesteśmy, to po zastosowaniu specyfiku na pewno będziemy.

Tak, PUBLIC RELATIONS w reklamie jest bardzo ważny i w największym stopniu odwołuje się do zasad, praw, reguł, które rządzą ludzką psychiką. Nie od dziś bowiem wiadomo, iż w marketingu bardziej niż człowiek „z krwi i kości”, liczy się jego psychika, jego chęci i pragnienia bycia ważnym, akceptowanym, szanowanym, lubianym, docenianym , potrzebnym, kochanym itp. Właśnie to w jakimś uproszczeniu daje nam reklama. Przeświadczenie, że jesteśmy „tymi jedynymi”, „wybranymi”, bo to przecież do nas „mówi” głos z telewizora, radia, czy też mruga pani z reklamy prasowej.

PR DLA DOBRA SPOŁECZEŃSTWA

W dzisiejszych czasach, coraz mniej umiemy komunikować się ze sobą wzajemnie. Nieważne czy jest to dom, miejsce pracy, chodnik, skwer, park, tramwaj, autobus, jezdnia- nie potrafimy ze sobą rozmawiać, nie potrafimy się nawet do siebie odzywać. Technologiczny bum z komórkami, doprowadził do tego, iż relacje między ludzkie, myśli, które chcemy przekazać zamykamy w stu-dwudziestu znakach. Pomyślmy przez chwilę, kto z nas mówi „dzień dobry” wchodząc do tramwaju czy do windy? No niestety, mało kto tak robi, a szkoda.

Bez owijania w bawełnę stwierdzić trzeba jasno i stanowczo, iż dużej części naszego społeczeństwa przydałoby się szkolenie w zakresie komunikowania się. Takie szkolenie jest jednym z wielu dostępnych szkoleń PR w Polsce. Firmy specjalizujące się w PUBLIC RELATIONS oferują bardzo dobre i co najważniejsze, konkurencyjne cenny, nie ujmując nic z jakości kształcenia Po takim szkoleniu stalibyśmy się dla siebie milsi, lepiej do siebie nawzajem nastawieni. Może również nie pędzilibyśmy gdzieś „na złamanie karku” przerywając rozmowę po kilku słowach. Może znaleźlibyśmy tym samym więcej czasu i zrozumienia dla siebie?. Warto się nad tym zastanowić oraz zapytać firmy zajmujące się PR, czy są zniżki na zajęcia grupowe z taką ilością uczestników.

Po co nam public relations?

Politycy. Patrzymy na nich w telewizji, słuchamy w radio, czytamy o nich w gazetach. Polityk stał się dziś pewnego rodzaju „celebrytem”, gwiazdą. Jak to się dzieje, że ludzie, którzy przecież kiedyś byli zwykłymi ludźmi, takim jak my, w dodatku uprawiają najbardziej nielubiany przez społeczeństwo zawód, a jednak w mediach brylują? Odpowiedź jest prosta- PR. W polityce PUBLIC RELATIONS liczy się bardzo, a może nawet bardziej niż sam program wyborczy? Nie mam tu na myśli tego tak zwanego „czarnego PR-u”, który wszyscy dobrze znamy z każdej możliwej kampanii wyborczej. Rozważam tu tylko i wyłącznie PUBLIC RELATIONS w postaci tej „najczystszej”. Tej, dzięki, której wiele osób na pierwszy rzut oka nie kojarzonych z polityką, stało się posłami. Wcale nie było to wynikiem jakiejś szalonej „nagonki” na konkurencję, lecz była to zręczna manipulacja wizerunkowa, oparta na socjotechnikach znanych głównie z PR

Umiejętności zrozumiałego wypowiadania się, przekazywania swoich, myśli, odpowiedniego zaprezentowania się wyborcom, czy też mediom, konkretne, gesty, znaki, sygnały pozawerbalne- to wszystko jest PR. Obecnie istnieje bardzo dużo firm, które zajmują się właśnie szkoleniami z zakresu PR. Oferta kursów jest bogata, a ceny konkurencyjne- wystarczy tylko wybrać

Dzięki PUBLIC RELATIONS i jego socjotechnikom, tak naprawdę każdy mógłby zostać kimś znanym, a nawet gwiazdą. Pozostaje tylko pytanie czy każdy się do tego nadaje?

Siła gestu

PUBLIC RELATIONS, oprócz tego, że jest sztuką perswazji i komunikowania się słowami, bądź też tekstem pisanym, swoim zakresem obejmuje również przekaz pozawerbalny. Sztukę przekonania do siebie odbiorcy, własnym wyglądem i zachowaniem, bez użycia jakichkolwiek słów. PR w kontakcie pozawerbalnym ujmuje wygląd nie tyle w charakterze stroju, choć to też jest niezwykle ważne. Firmom specjalizującym się w PUBLIC RELATIONS, chodzi przede wszystkim o nauczenie klienta specyficznego rodzaju zachowania, mimiki, czy też gestykulacji, która pomoże wzbudzić zaufanie odbiorcy.

Wyjaśnić to można na kilku prostych przykładach. Załóżmy, że jakiś urzędnik na konferencji prasowej mówi o tym, że nie przyjmuje „łapówek”, a ręce ma skrzyżowane za plecami. Techniki PR wskazują to jako zasadniczy błąd, gdyż takie skrzyżowanie rąk świadczy o tym, iż możemy mieć coś do ukrycia, lub też zakamuflować chcemy nerwowe drżenie dłoni które również wskazywać może na to, iż coś jest nie tak. Kolejnym ważnym przykładem z tej kategorii o jakim mówią zasady PUBLIC RELATIONS, jest sytuacja, w której mając złączone, splecione dłonie, mówimy że jesteśmy na coś, na kogoś „otwarci”. Według szkoleń PR, przy tego typu deklaracjach, ręce i dłonie powinniśmy mieć rozłożone jak do powitania, co jednoznacznie świadczyłoby o naszej rzeczywistej otwartości.

Ostatnia już zasada pozawerbalnego PR, którą przytoczę dotyczyć będzie wzroku. Otóż rozmawiając z kimś powinniśmy patrzeć mu prosto w oczy. Nie tylko świadczy to o naszej kulturze i żywym zainteresowaniu rozmową, lecz też wskazuje na fakt, iż nie chcemy niczego zataić przed naszym rozmówcą, ani go oszukać. Wynika to z badań psychologicznych na których podstawie ustalono, iż osoby praworęczne „zerkają” w lewo, gdy kłamią, a leworęczne, mijając się z prawdą, spoglądają w stronę prawą.

Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko pilnować i oczu i rąk, ale prościej chyba przejść odpowiednie szkolenie PR i nie bądź się o to, jak nasze gesty zostaną odebrane.

Od początku – czym jest PR?

„PR”- PUBLIC RELATIONS – chyba nie ma dzisiaj osoby, która chociaż raz nie słyszałaby o takim pojęciu. PR w polityce, PR gwiazd w mediach, obecnie tak naprawdę wszędzie potrzebny jest PR. Co sprawiło więc, że pojęcie jeszcze dekadę temu praktycznie nieznane, dziś jest podstawą w biznesowych, politycznych, medialnych kontaktach między ludźmi? Otóż PUBLIC RELATIONS to, najprościej rzecz ujmując nic innego jak perswazja, umiejętność przekonania do siebie. W chaosie i natłoku informacji, w momentach, kiedy musimy za wszelką cenę zaprezentować się z jak najlepszej strony, wywrzeć jak największe wrażenie np. na naszym pracodawcy, PR jest niezbędny, aby osiągnąć cel i się przebić. Jak widać więc,  PR jest zespołem wartości bardzo we współczesnym świecie pożądanych i przydatnych, cennych. Dlatego też, powstały nawet wyspecjalizowane w szkoleniach w tym zakresie firmy. Oferują one pełną gamę kursów, warsztatów, czy treningów.

  • ZAJĘCIA Z KOMUNIKOWANIA SIĘ
  • MEDIACJE DLA PRZEDŚIĘBIORSTW
  • MEDIA RELATIONS
  • ZARZĄDZANIE TREŚCIAMI

Jak widać szkolenia te nie są ukierunkowane tylko na jednostkę, lecz na całe grupy, zespoły ludzi, z którymi ewentualnie przyszłoby nam się zetknąć. Nikogo chyba nie trzeba specjalnie przekonywać, że dziś przejrzystość wypowiadanego przez nas komunikatu musi być jak najbliższa perfekcji, a umiejętność negocjacji z pewnością nie raz „uratuje nam skórę” w biznesie, gdy nasz oponent będzie stawiał trudne warunki. Tu więc przydatne będą szkolenia  z mediacji dla przedsiębiorstw i zarządzania treściami.

„Treść”, w tym znaczeniu, to nie tylko tekst (słowo pisane), to również wypowiedź ustna. Jako że często jesteśmy „rozliczani” z tego, co powiedzieliśmy, napisaliśmy warto umieć zarządzać treściami w sposób taki, który nie pozostawi wątpliwości w odbiorze naszego przesłania.

Przy PR należy pamiętać, że „wysyłamy” nie tylko komunikaty werbalne, ale również pozawerbalne: gesty, mimika, wzrok itp. Największą uwagę na ten aspekt powinny zwrócić osoby, które mają styczność z mediami, które są „w oku” kamery. Nie od dziś wiadomo, że pierwsze wrażenie jakie odnosimy o danym człowieku, jest wrażeniem stricte wzrokowy.

Dla takich osób oczywiście najtrafniejszym wyborem wydaje się kurs MEDIA RELATIONS. Pomoże on opanować cały mechanizm, jakim rządzi się informacja w mediach oraz przekaz medialny. Sprawi, że będziemy pewniejsi siebie w kontakcie z kamerą oraz nauczy dobrze selekcjonować dane.

PUBLIC RELEATIONS, to tak naprawdę od zawsze była podstawa kontaktów między ludzkich, bo od zawsze najważniejsza w nich jest relacja.