Archive for luty 10th, 2010
DAJCIE NAM CZŁOWIEKA, A MY ZNAJDZIEMY DLA NIEGO WIZERUNEK
Tej właśnie zasadzie hołdują agencje wizerunkowe, nie zapominając przy tym rzecz jasna o jakości wykonywanej pracy. Nie! Nie! W tej parafrazie znanego powiedzenia z lat dawnych, kryje się prosta prawda: nie ma osoby, której wizerunku nie można by było poprawić, zmienić na lepszy, a nawet zbudować od początku. Agencje wizerunkowe działają na bazie PUBLIC RELATIONS. Jak wiadomo PR opiera się w dużej mierze na zasadach psychologii człowieka. Stąd też wykreowanie wizerunku jest bardziej kwestią psychologii odbiorców wizerunku, niż sprawą tylko i wyłącznie estetyki wyglądu.
W ludzkiej psychice zakodowane są niezliczone ilości stereotypów, co do zachowania oraz wyglądu konkretnych osób. Agencje wizerunkowe kreując wizerunek, właśnie na takich założeniach opierają swe działania. Bankier przecież musi być schludny, elegancki i zadbany, bo tak nam się kojarzy. Gwiazda (w zależności jakie formatu) musi być elegancka i dostojna bądź niepokorna, zbuntowana oraz młodzieżowa, lekarz musi kojarzyć się ze sterylnością oraz wzbudzać w pacjencie uczucie spokoju. Dlatego właśnie lekarze przeważnie ubrani są w kolory, które te wartości odzwierciedlają: biel bądź zieleń.
Na tym właśnie polega kreowanie wizerunku przez firmy wizerunkowe. Na odpowiednim dopasowaniu odbieranego przez nas wyglądu osoby, do naszych psychologicznych założeń o tym, jaka ta osoba powinna być. Dlatego też wykreować można wizerunek każdemu, bo o każdym prędzej czy później odnosimy jakieś wrażenie, które płynie z naszej psychiki. Dochodzimy więc do wniosku, że w kreowaniu wizerunku ważna jest nie tylko osoba, której wizerunek stwarzamy bądź modyfikujemy, ale również osoby, które ten wizerunek odbierają. Jak łatwo się domyślić, najlepszy jest wtedy, kiedy obie te strony mają poczucie, że wszystko jest tak, jak być powinno.
JAK WYPADAMY W DOBREJ KREACJI?
Modelowym przykładem kreowania wizerunku jest pewien polityk, którego pamiętamy sprzed lat stojącego na barykadach w swetrze typu tureckiego. Potem ten sam jegomość, gdy dostał się na salony (czytaj do sejmu), zrezygnował z konwencji przywódcy z ludu. Zrezygnował, to może za dużo powiedziane, po prostu jego doradcy od wizerunku, a wiadomo, że takich posiadał, podpowiedzieli mu, iż sweterek w sejmie „dobrze nie leży”.
Taka jest właśnie rola wizerunkowego PR i agencji, które kreowaniem wizerunku się zajmują. Zadanie proste i jasne: wykreować kogoś tak, aby sprawiał wrażenie, iż jest najodpowiedniejszą osobą w najodpowiedniejszym miejscu.
Zgodnie z tą zasadą jegomość, o którym była mowa na początku zaczął nosić garnitury, miał świeżo wyglądające uprasowane koszule, oraz serię prążkowanych krawatów. Agencje wizerunkowe zrobiły więc swoje- z prostego, zwykłego człowieka zrobiły parlamentarną gwiazdę oraz człowiek „z salonów”. Przy tej okazji nie możemy rozpamiętywać, czy pojawienie się tego Pana w parlamencie miało dobre czy złe wyniki dla kraju- w końcu jakaś część społeczeństwa uwierzyła mu i dała mandat. Kreowanie wizerunku zadziałało więc perfekcyjnie. I właśnie przy tym teraz zostańmy, przy kreowaniu wizerunku. Duża część z nas zapomina, iż PR wizerunkowy, to tylko i wyłącznie PR wizerunkowy. Agencje mogą zmienić wygląd człowieka i robią to jak pokazał przykład w sposób celujący. Pamiętajmy jednak, iż żadna agencja nie zmieni czy też nie wykreuje charakteru człowieka- a szkoda.
CZŁOWIEK IDEALNY
Szeroko pojęty show-biznes rozrasta nam się w kraju z dnia na dzień. Również z dnia na dzień ludzie zwykli stają się gwiazdami. Ponieważ nie każda z osób „rzucona na głęboką wodę” od razu potrafi się dobrze zachować czy zaprezentować, menadżerowie coraz częściej zasięgają pomocy oraz rady wyspecjalizowanych agencji wizerunkowych.
Takie agencje działają na podstawie PUBLIC RELATIONS. Uczą ludzi jak mają się zachować i zaprezentować szerokiej publiczności w mediach. Do tego typu nauki szkolenia z zakresu PR są najtrafniejszym wyborem. Nie dość, że swoim zasięgiem ogarniają, kwestie komunikowania się z ludźmi oraz z mediami, to świadczą również usługi w zakresie kształtowania właśnie wizerunku. Agencje wizerunkowe bazujące na PR, posługują się przy tym pewnymi socjotechnikami oraz zasadami psychologii. Być może dla wielu z nas mogą to być utarte schematy i stereotypy, a nie wszystko dla każdego jest oczywiste.
Wyobraźmy sobie prezentera czytającego wiadomości w koszulce z krótkim rękawkiem. Ciężko. Dzieje się tak, ponieważ charakter w jakim jest zatrudniony i zadania, które wykonuje wymagają od niego, ażeby wyglądem kojarzył się z rzetelnością, profesjonalizmem i klasą oraz, aby wzbudzał szacunek, a przez to również i zaufanie, gdyż na tych wartościach bazują programy informacyjne.
Kreacje wizerunku można również przeprowadzić z powodzeniem również w drugą stronę i to na tej samej osobie. Wspomniany przed chwilą dziennikarz, pojawia się w jakimś poczytnym piśmie w sesji zdjęciowej z całą swoją rodziną. Widzimy go tak w stroju codziennym, a przynajmniej tak nam się wydaje. Dżinsy, podkoszulek, może nawet kapcie czy zabawa z pieskiem przed domem- sielanka, luz i szczęście. Wszystko po to, ażeby obok wizerunku poważnego pana od informacji, pokazać tą bardziej ludzką niż profesjonalną stronę człowieka i nie stracić przy tym wizerunkowej spójności. Tym właśnie zajmują się agencje wizerunkowe, bazujące na PR- tworzeniem wizerunku idealnego człowieka – profesjonalnego w pracy – ciepłego i radosnego w domu.