Archive for luty, 2010
DAJCIE NAM CZŁOWIEKA, A MY ZNAJDZIEMY DLA NIEGO WIZERUNEK
Tej właśnie zasadzie hołdują agencje wizerunkowe, nie zapominając przy tym rzecz jasna o jakości wykonywanej pracy. Nie! Nie! W tej parafrazie znanego powiedzenia z lat dawnych, kryje się prosta prawda: nie ma osoby, której wizerunku nie można by było poprawić, zmienić na lepszy, a nawet zbudować od początku. Agencje wizerunkowe działają na bazie PUBLIC RELATIONS. Jak wiadomo PR opiera się w dużej mierze na zasadach psychologii człowieka. Stąd też wykreowanie wizerunku jest bardziej kwestią psychologii odbiorców wizerunku, niż sprawą tylko i wyłącznie estetyki wyglądu.
W ludzkiej psychice zakodowane są niezliczone ilości stereotypów, co do zachowania oraz wyglądu konkretnych osób. Agencje wizerunkowe kreując wizerunek, właśnie na takich założeniach opierają swe działania. Bankier przecież musi być schludny, elegancki i zadbany, bo tak nam się kojarzy. Gwiazda (w zależności jakie formatu) musi być elegancka i dostojna bądź niepokorna, zbuntowana oraz młodzieżowa, lekarz musi kojarzyć się ze sterylnością oraz wzbudzać w pacjencie uczucie spokoju. Dlatego właśnie lekarze przeważnie ubrani są w kolory, które te wartości odzwierciedlają: biel bądź zieleń.
Na tym właśnie polega kreowanie wizerunku przez firmy wizerunkowe. Na odpowiednim dopasowaniu odbieranego przez nas wyglądu osoby, do naszych psychologicznych założeń o tym, jaka ta osoba powinna być. Dlatego też wykreować można wizerunek każdemu, bo o każdym prędzej czy później odnosimy jakieś wrażenie, które płynie z naszej psychiki. Dochodzimy więc do wniosku, że w kreowaniu wizerunku ważna jest nie tylko osoba, której wizerunek stwarzamy bądź modyfikujemy, ale również osoby, które ten wizerunek odbierają. Jak łatwo się domyślić, najlepszy jest wtedy, kiedy obie te strony mają poczucie, że wszystko jest tak, jak być powinno.
JAK WYPADAMY W DOBREJ KREACJI?
Modelowym przykładem kreowania wizerunku jest pewien polityk, którego pamiętamy sprzed lat stojącego na barykadach w swetrze typu tureckiego. Potem ten sam jegomość, gdy dostał się na salony (czytaj do sejmu), zrezygnował z konwencji przywódcy z ludu. Zrezygnował, to może za dużo powiedziane, po prostu jego doradcy od wizerunku, a wiadomo, że takich posiadał, podpowiedzieli mu, iż sweterek w sejmie „dobrze nie leży”.
Taka jest właśnie rola wizerunkowego PR i agencji, które kreowaniem wizerunku się zajmują. Zadanie proste i jasne: wykreować kogoś tak, aby sprawiał wrażenie, iż jest najodpowiedniejszą osobą w najodpowiedniejszym miejscu.
Zgodnie z tą zasadą jegomość, o którym była mowa na początku zaczął nosić garnitury, miał świeżo wyglądające uprasowane koszule, oraz serię prążkowanych krawatów. Agencje wizerunkowe zrobiły więc swoje- z prostego, zwykłego człowieka zrobiły parlamentarną gwiazdę oraz człowiek „z salonów”. Przy tej okazji nie możemy rozpamiętywać, czy pojawienie się tego Pana w parlamencie miało dobre czy złe wyniki dla kraju- w końcu jakaś część społeczeństwa uwierzyła mu i dała mandat. Kreowanie wizerunku zadziałało więc perfekcyjnie. I właśnie przy tym teraz zostańmy, przy kreowaniu wizerunku. Duża część z nas zapomina, iż PR wizerunkowy, to tylko i wyłącznie PR wizerunkowy. Agencje mogą zmienić wygląd człowieka i robią to jak pokazał przykład w sposób celujący. Pamiętajmy jednak, iż żadna agencja nie zmieni czy też nie wykreuje charakteru człowieka- a szkoda.
CZŁOWIEK IDEALNY
Szeroko pojęty show-biznes rozrasta nam się w kraju z dnia na dzień. Również z dnia na dzień ludzie zwykli stają się gwiazdami. Ponieważ nie każda z osób „rzucona na głęboką wodę” od razu potrafi się dobrze zachować czy zaprezentować, menadżerowie coraz częściej zasięgają pomocy oraz rady wyspecjalizowanych agencji wizerunkowych.
Takie agencje działają na podstawie PUBLIC RELATIONS. Uczą ludzi jak mają się zachować i zaprezentować szerokiej publiczności w mediach. Do tego typu nauki szkolenia z zakresu PR są najtrafniejszym wyborem. Nie dość, że swoim zasięgiem ogarniają, kwestie komunikowania się z ludźmi oraz z mediami, to świadczą również usługi w zakresie kształtowania właśnie wizerunku. Agencje wizerunkowe bazujące na PR, posługują się przy tym pewnymi socjotechnikami oraz zasadami psychologii. Być może dla wielu z nas mogą to być utarte schematy i stereotypy, a nie wszystko dla każdego jest oczywiste.
Wyobraźmy sobie prezentera czytającego wiadomości w koszulce z krótkim rękawkiem. Ciężko. Dzieje się tak, ponieważ charakter w jakim jest zatrudniony i zadania, które wykonuje wymagają od niego, ażeby wyglądem kojarzył się z rzetelnością, profesjonalizmem i klasą oraz, aby wzbudzał szacunek, a przez to również i zaufanie, gdyż na tych wartościach bazują programy informacyjne.
Kreacje wizerunku można również przeprowadzić z powodzeniem również w drugą stronę i to na tej samej osobie. Wspomniany przed chwilą dziennikarz, pojawia się w jakimś poczytnym piśmie w sesji zdjęciowej z całą swoją rodziną. Widzimy go tak w stroju codziennym, a przynajmniej tak nam się wydaje. Dżinsy, podkoszulek, może nawet kapcie czy zabawa z pieskiem przed domem- sielanka, luz i szczęście. Wszystko po to, ażeby obok wizerunku poważnego pana od informacji, pokazać tą bardziej ludzką niż profesjonalną stronę człowieka i nie stracić przy tym wizerunkowej spójności. Tym właśnie zajmują się agencje wizerunkowe, bazujące na PR- tworzeniem wizerunku idealnego człowieka – profesjonalnego w pracy – ciepłego i radosnego w domu.
PR i jego znaczenie w kierowaniu zespołem
Jakiekolwiek miejsce pracy obecnie, a już na pewno duże firmy i korporacje rządzą się pewnymi zasadami pracy oraz współpracy. Bycie szefem danej grupy osób, danej firmy wiąże się nierozerwalnie z pewnymi umiejętnościami przywódczymi, strategicznymi oraz wiedzą psychologii lub nawet ekonomii. Nie oszukujmy się jednak. Nie każdy szef rodzi się od razu przywódcą, bądź w niektórych przypadkach nawet, nie ma ku temu predyspozycji. Z myślą właśnie o takich liderach powstała oferta firm specjalizujących się w PR.
PUBLIC RELATIONS w najprostszym znaczeniu to umiejętność zaprezentowania się oraz przewodzenia grupie. W skład szkoleń PR wchodzą m.in. sztuka negocjacji, nauka komunikowania się, kontakty z mediami oraz zarządzanie treściami. Każda z wymienionych gałęzi PR wydaje się ( i słusznie) być tą najbardziej potrzebną człowiekowi, który stoi bądź też stanąć ma „na czele czegokolwiek. Nie da się bowiem, dobrze współpracować, rozmawiać ze swoimi podwładnymi, jeśli komunikacja w zespole szwankuje. Podobnie, nie osiągniemy zadowalających nas celów czy warunków umowy, bez odpowiednich umiejętności w negocjacjach. Tak samo dzieje się w kontaktach z mediami. Również nie napiszemy dobrej umowy czy komunikatu prasowego, jeśli nie posiądziemy umiejętności zarządzania treściami.
PR, to we współczesnym świecie podstawa dla efektywnego i efektownego prowadzenia firmy.
WIZERUNKOWY PR FIRMY
Wizerunek jest ważną rzeczą nie tylko dla poszczególnych osób, ale również, a może przede wszystkim dla firm i korporacji. Dobra firma, która produkuje jakieś dobra, bądź też sprzedaje nam jakieś usługi, musi mieć dobry wizerunek, ażeby wzbudzić w kliencie zaufanie i nakłonić do wyboru właśnie tej jednej konkretnej oferty spośród wielu różnych.
Tu bezsprzecznie przydaje się PR. PUBLIC RELATIONS jako sposób kreowania wizerunki (marki) danej firmy.
Czym byłby współcześnie wiodące marki bez reklamy, które budują odpowiedni wizerunek firmy? Reklama jest niczym innym, jak tylko treścią o charakterze perswazyjnym, która ma nas do czegoś przekonać lub zachęcić.
Szkolenia PR swoim zakresem obejmują również szkolenia z zakresu zarządzania treściami, a więc również reklamą. Gdy dodamy do tego szkolenia „kontaktów z mediami”, otrzymujemy coś, co dobrze przeprowadzone zagwarantuje firmie rzeszę klientów- odpowiedni wizerunek firmy w mediach. Wizerunek taki, budowany jest na prostych, acz sugestywnych skojarzeniach: przyjemność, zaufanie, trwałość, solidność, niezawodność, radość czy szczęście.
Firma, która do tworzenia swojego wizerunku wykorzysta oferty firm specjalizujących się w PUBLIC RELATIONS, będzie miała pewność, że jej pozycja na rynku szybko wzroście, przyciągając tym samym wielu klientów.
WIZERUNKOWY PR JEDNOSTKI
PUBLIC RELATIONS jest sztuką kreowania wizerunku. Sztuką niezwykle trudną, ale też sztuką w dzisiejszym świecie bardzo przydatną. Zastanówmy się przez chwilę kim byłby gwiazdy show-biznesu, politycy bez odpowiedniego wizerunku, bez odpowiedniego PR?
Oczywiście nie mówimy tu o coraz modniejszym ostatnimi czasy tak zwanym „czarnym PR”.
Chodzi o ten PR w jego formie najczystszej, pierwotnej, w formie, która kształtuje i buduje tylko i wyłącznie dobry wizerunek jednostki.
Większość, a czasami można odnieść wrażenie, że wszystkie wypowiedzi osób publicznych zawierają w sobie sposób wypowiedzi oraz argumentacji, które jako szkolenie z komunikowania się, są częścią PUBLIC RELATIONS.
Również kwestie wizerunkowe i estetyczne tworzą dobry PR. Osoba znana nie może, a przynajmniej nie powinna pokazywać się publicznie w brudnej koszulce, podartej marynarce, czy w brudnych butach. To wszystko obniża ocenę danej osoby wystawioną przez publikę oraz zmniejsza zaufanie do tej osoby. Czy powierzylibyśmy swoje pieniądze bankierowi, który za biurkiem siedziałby w krótkich spodenkach i koszulce na ramiączka? Oczywiście, że nie! Odebralibyśmy go jako lekkoducha, który ma niezawodowe podejście do swojej pracy, więc też do naszych pieniędzy. Bankier natomiast, który ma marynarkę, koszulę, krawat, wydaje się być osobą zasadniczą, spokojną, stateczną, ułożoną i rozważną, a takim osobom chcielibyśmy powierzać swoje sprawy finansowe.
Reasumując, wizerunek jest bardzo ważny, a skoro jest on częścią PR, to również PUBLIC RELATIONS jest ważnym elementem w naszym życiu zawodowym i codziennym.
PUBLIC RELATIONS W REKLAMIE
PUBLIC RELATIONS, jako sztuka właściwej perswazji ma bardzo duże zastosowanie w reklamie.
Wyobraźmy sobie, reklamę proszku, w której nikt nas nie przekonuje, że proszek jest najlepszy, najlepiej wybiela i ma najinteligentniejsze enzymy piorące. Wyobraźmy sobie również reklamę jakiegokolwiek kosmetyku, w której nie byłoby odwołania do choćby najmniejszych pokładów naszej próżności. Jesteśmy przecież piękni, zdrowi i zasługujemy na ten produkt, a jeżeli piękni nie jesteśmy, to po zastosowaniu specyfiku na pewno będziemy.
Tak, PUBLIC RELATIONS w reklamie jest bardzo ważny i w największym stopniu odwołuje się do zasad, praw, reguł, które rządzą ludzką psychiką. Nie od dziś bowiem wiadomo, iż w marketingu bardziej niż człowiek „z krwi i kości”, liczy się jego psychika, jego chęci i pragnienia bycia ważnym, akceptowanym, szanowanym, lubianym, docenianym , potrzebnym, kochanym itp. Właśnie to w jakimś uproszczeniu daje nam reklama. Przeświadczenie, że jesteśmy „tymi jedynymi”, „wybranymi”, bo to przecież do nas „mówi” głos z telewizora, radia, czy też mruga pani z reklamy prasowej.
PR DLA DOBRA SPOŁECZEŃSTWA
W dzisiejszych czasach, coraz mniej umiemy komunikować się ze sobą wzajemnie. Nieważne czy jest to dom, miejsce pracy, chodnik, skwer, park, tramwaj, autobus, jezdnia- nie potrafimy ze sobą rozmawiać, nie potrafimy się nawet do siebie odzywać. Technologiczny bum z komórkami, doprowadził do tego, iż relacje między ludzkie, myśli, które chcemy przekazać zamykamy w stu-dwudziestu znakach. Pomyślmy przez chwilę, kto z nas mówi „dzień dobry” wchodząc do tramwaju czy do windy? No niestety, mało kto tak robi, a szkoda.
Bez owijania w bawełnę stwierdzić trzeba jasno i stanowczo, iż dużej części naszego społeczeństwa przydałoby się szkolenie w zakresie komunikowania się. Takie szkolenie jest jednym z wielu dostępnych szkoleń PR w Polsce. Firmy specjalizujące się w PUBLIC RELATIONS oferują bardzo dobre i co najważniejsze, konkurencyjne cenny, nie ujmując nic z jakości kształcenia Po takim szkoleniu stalibyśmy się dla siebie milsi, lepiej do siebie nawzajem nastawieni. Może również nie pędzilibyśmy gdzieś „na złamanie karku” przerywając rozmowę po kilku słowach. Może znaleźlibyśmy tym samym więcej czasu i zrozumienia dla siebie?. Warto się nad tym zastanowić oraz zapytać firmy zajmujące się PR, czy są zniżki na zajęcia grupowe z taką ilością uczestników.
Po co nam public relations?
Politycy. Patrzymy na nich w telewizji, słuchamy w radio, czytamy o nich w gazetach. Polityk stał się dziś pewnego rodzaju „celebrytem”, gwiazdą. Jak to się dzieje, że ludzie, którzy przecież kiedyś byli zwykłymi ludźmi, takim jak my, w dodatku uprawiają najbardziej nielubiany przez społeczeństwo zawód, a jednak w mediach brylują? Odpowiedź jest prosta- PR. W polityce PUBLIC RELATIONS liczy się bardzo, a może nawet bardziej niż sam program wyborczy? Nie mam tu na myśli tego tak zwanego „czarnego PR-u”, który wszyscy dobrze znamy z każdej możliwej kampanii wyborczej. Rozważam tu tylko i wyłącznie PUBLIC RELATIONS w postaci tej „najczystszej”. Tej, dzięki, której wiele osób na pierwszy rzut oka nie kojarzonych z polityką, stało się posłami. Wcale nie było to wynikiem jakiejś szalonej „nagonki” na konkurencję, lecz była to zręczna manipulacja wizerunkowa, oparta na socjotechnikach znanych głównie z PR
Umiejętności zrozumiałego wypowiadania się, przekazywania swoich, myśli, odpowiedniego zaprezentowania się wyborcom, czy też mediom, konkretne, gesty, znaki, sygnały pozawerbalne- to wszystko jest PR. Obecnie istnieje bardzo dużo firm, które zajmują się właśnie szkoleniami z zakresu PR. Oferta kursów jest bogata, a ceny konkurencyjne- wystarczy tylko wybrać
Dzięki PUBLIC RELATIONS i jego socjotechnikom, tak naprawdę każdy mógłby zostać kimś znanym, a nawet gwiazdą. Pozostaje tylko pytanie czy każdy się do tego nadaje?
Siła gestu
PUBLIC RELATIONS, oprócz tego, że jest sztuką perswazji i komunikowania się słowami, bądź też tekstem pisanym, swoim zakresem obejmuje również przekaz pozawerbalny. Sztukę przekonania do siebie odbiorcy, własnym wyglądem i zachowaniem, bez użycia jakichkolwiek słów. PR w kontakcie pozawerbalnym ujmuje wygląd nie tyle w charakterze stroju, choć to też jest niezwykle ważne. Firmom specjalizującym się w PUBLIC RELATIONS, chodzi przede wszystkim o nauczenie klienta specyficznego rodzaju zachowania, mimiki, czy też gestykulacji, która pomoże wzbudzić zaufanie odbiorcy.
Wyjaśnić to można na kilku prostych przykładach. Załóżmy, że jakiś urzędnik na konferencji prasowej mówi o tym, że nie przyjmuje „łapówek”, a ręce ma skrzyżowane za plecami. Techniki PR wskazują to jako zasadniczy błąd, gdyż takie skrzyżowanie rąk świadczy o tym, iż możemy mieć coś do ukrycia, lub też zakamuflować chcemy nerwowe drżenie dłoni które również wskazywać może na to, iż coś jest nie tak. Kolejnym ważnym przykładem z tej kategorii o jakim mówią zasady PUBLIC RELATIONS, jest sytuacja, w której mając złączone, splecione dłonie, mówimy że jesteśmy na coś, na kogoś „otwarci”. Według szkoleń PR, przy tego typu deklaracjach, ręce i dłonie powinniśmy mieć rozłożone jak do powitania, co jednoznacznie świadczyłoby o naszej rzeczywistej otwartości.
Ostatnia już zasada pozawerbalnego PR, którą przytoczę dotyczyć będzie wzroku. Otóż rozmawiając z kimś powinniśmy patrzeć mu prosto w oczy. Nie tylko świadczy to o naszej kulturze i żywym zainteresowaniu rozmową, lecz też wskazuje na fakt, iż nie chcemy niczego zataić przed naszym rozmówcą, ani go oszukać. Wynika to z badań psychologicznych na których podstawie ustalono, iż osoby praworęczne „zerkają” w lewo, gdy kłamią, a leworęczne, mijając się z prawdą, spoglądają w stronę prawą.
Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko pilnować i oczu i rąk, ale prościej chyba przejść odpowiednie szkolenie PR i nie bądź się o to, jak nasze gesty zostaną odebrane.